Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John French. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John French. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 marca 2012

historia początku.

Modę lat 60tych możemy podzielić na dwa etapy -  bardziej klasyczny, w stylu chociażby Audrey Hepburn oraz bardziej luźny, dziewczęcy i futurystyczny reprezentowany na przykład przez Twiggy. 

Pierwszy z nich jest bardziej elegancki, zahacza o modę lat 50tych czy 40tych - spotkamy tu ołówkowe spódnice, princeski, zabudowane dekolty w łódkę, marynarki i płaszcze w formie grzybka. Królują finezyjne kapelusze, toczki, turbany. Obowiązkowym elementem stroju są rękawiczki - bez względu na porę roku. Istotne są też buty - na niewysokim obcasie, z noskiem w szpic bądź w kształcie migdałowym.








W późniejszym okresie, pod koniec lat 60tych rekordy popularności biją krótkie sukienki i spódnice w formie litery A bądź H, niezmienne pozostają wysokie dekolty i grzybkowate nakrycia wierzchnie. Tutaj następuje również całkowite uwolnienie kolorów, szczególnie tych mocnych i wyrazistych jak intensywne oranże, pulsujące granaty czy odblaskowe żółcienie. Na dobre zadomawiają się baleriny, które idealnie współgrają z krojem sukienek. Rękawiczki dalej są mile widziane, ale nie zawsze używane. W tym przypadku stawiano na luz i swobodę.









W naszych polskich realiach zdecydowanie łatwiej jest odtworzyć ten drugi styl. Powodem tego jest chociażby duża ilość sukienek w kroju A czy H dostępnych w regularnych sklepach, a co za tym idzie również w lumpeksach. A jak ktoś potrafi szyć zdecydowanie łatwiej jest wykonać taką sukienkę, niż coś dopasowanego do figury, a więc bardziej skomplikowanego.

W chwili obecnej przeżywam rozdwojenie jaźni: co wolę bardziej? :D Jednak to właśnie od krótkich trapezowych sukienek i trzypiętrowych koków zaczęła się moja miłość do lat 60tych.

A poniżej prezentuję moją pierwszą stylizację (ever!) w stylu lat 60tych - od tej sukienki wszystko się zaczęło :D W tle sierpniowa Starówka :)





sukienka: uszyta przez Maszę :)
buty: kupione na allegro
torebka: wygrzebana w sklepiku z rupieciami na Brackiej
okulary: Carrefour :D


Pochodzenie zdjęć z notki: wygrzebane w internecie - 1 2 3 4 5 6 7 8 9. Moje zdjęcia: Tytus.